Filologia to obecnie jeden z najpopularniejszych kierunków studiów w Polsce. Chociaż znajomość języka angielskiego, staje się powoli standardem obowiązującym w większości firm, to biegłość w dodatkowym języku obcym jest niewątpliwie atutem na rynku pracy. Tylko niewielki odsetek absolwentów studiów językowych decyduje się na pracę w zawodzie tłumacza. Dlaczego tak jest i jak wygląda praca tłumacza?

Gdzie pracuje tłumacz?
Myśląc o zawodzie tłumacza pisemnego, do głowy może przyjść nam wakacyjny widok szczęśliwej i zrelaksowanej osoby, która spokojnie pracuje na plaży z laptopem. Czy taki obraz pracy tłumacza jest prawdziwy? Po części tak. Większość tłumaczy to freelancerzy, którzy mogą pozwolić sobie na pracę z dowolnego miejsca na świecie. Tłumacze nie są na stałe zatrudnieni w biurach tłumaczeń, ale współpracują z nimi na zasadach B2B bądź podpisując umowy o dzieło lub zlecenie. Taka forma jest bardzo korzystna dla biur tłumaczeń, które mogą zlecać tłumaczom pojedyncze teksty lub mniejsze prace. Satysfakcjonuje one również wielu tłumaczy, którzy nie muszą spędzać całego dnia w biurze, a godziny pracy mogą dostosować do swoich preferencji.
Skąd freelancer bierze zlecenia?
Chociaż praca freelancera jest bardzo wygodna, w końcu nie musi on spędzać całych dni w biurze, to nie jest ona tak pewna jak praca na etat. Nie mamy gwarancji zatrudnienia, urlopów ani innych benefitów związanych z pracą na umowę o pracę. Tłumacz musi sam zadbać o regularne zdobywanie zleceń, co nie zawsze jest łatwe, szczególnie w przypadku osób nowych na rynku lub tych, które posługują się bardzo popularnymi językami. Najlepszym sposobem na otrzymywanie dużej ilości zleceń jest współpraca z dużym biurem tłumaczeń. Jeśli teksty, które przetłumaczymy dla biura, będą na wysokim poziomie, firma może zaoferować nam regularną współpracę. Możemy również postawić na samodzielne szukanie bezpośrednich zleceniodawców. Takie rozwiązanie wymaga zwykle jednak dużo więcej czasu, a zdobycie pojedynczego klienta może wiązać się wieloma rozmowami, negocjacjami itp.
Ile zarabia tłumacz?
Zarobki tłumacza zależą od bardzo wielu czynników. Podanie ogólnych widełek nie jest zatem możliwe. Po pierwsze, zarobki zależą od tego, czy tłumacz jest na stale zatrudniony w biurze tłumaczeń, czy jest freelancerem. Jeśli prowadzi własną działalność, dochody w dużej mierze będą zależeć od liczby stron, jakie jest w stanie przetłumaczyć dziennie, liczby przyjętych zleceń w miesiącu, a także od stawki, za jaką będzie tłumaczyć. Współpraca z biurem tłumaczeń wiąże się zwykle z niższym zarobkiem, ale daje gwarancję stałego napływu zleceń. Dodatkowo biuro zajmuje się zazwyczaj opracowaniem graficznym tłumaczenia, więc freelancer morze skupić się na tym, co najważniejsze, czyli na tłumaczeniu. Samodzielne poszukiwanie klientów może umożliwić wyższe zarobki, ale wymaga jednocześnie dużo więcej poświęcenia i determinacji.
Jak wygląda współpraca z biurem tłumaczeń?
Chociaż na rynku istnieje bardzo dużo firm specjalizujących się w tłumaczeniach, współpraca z każdym biurem tłumaczeń wygląda inaczej. Niektóre większe biura posiadają specjalne platformy dla freelancerów, na których znajdują się zlecenia. Jeśli dany tłumacz jest zainteresowany pracą, może zgłosić się do jej wykonania. Takie systemy działają zwykle na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy, dlatego wymagają stałej obecności przed komputerem. Inne firmy działają z wykorzystaniem kontaktu mailowego. Project Manager kieruje zapytanie do tłumacza, który potencjalnie wykonałby zlecenie i czeka na jego odpowiedź. Wiele biur wymaga niemalże natychmiastowej odpowiedzi.
Czy praca tłumacza jest dla każdego?
Praca w zawodzie tłumacza – freelancera to zdecydowanie zajęcie dla wybranych. Nie dość, że tłumacz musi perfekcyjnie znać język obcy, to dodatkowo całe dnie spędza przed komputerem. Nawet w trakcie wykonywania zlecenia, musi być czujny, ponieważ może w tym momencie otrzymać propozycję wykonania kolejnej pracy. Jeśli ją przegapi, może okazać się, że przez następne dni nie uda mu się znaleźć nowych zleceń. Chociaż pozornie praca z dowolnego miejsca w dowolnych godzinach wydaje się atrakcyjna, tłumacze bardzo często pracują w rytmie wyznaczonym przez klientów, np. wieczorami lub w weekendy.